Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 111 412 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

1 nowe życie Sakury

poniedziałek, 20 kwietnia 2009 17:23
Skocz do komentarzy

 

Był ostatnitydzień wakacji pewna 17 letnia dziewczyna przeżywała koszmargdyż matka właśnie umarła . Dowiedziała się że nie były ze sobą złączone wjęzłami krwi . Jej prawdziwa matka zraz po jej urodzeniu odeszła zostawiając je z ojcem . Pan Haruno dał swej córeczce na imię Sakura , ponieważ była taka śliczna , delikatna i niewinna jak kwiat wiśni . Załamany młody ojciec zaczął poszukiwać kobiety która została by jego żoną i matką jego córeczki . Znalazł pewną kobietę o imieniu Szarona . Była wysoką blondynkom o zielonych oczach i przeciętnej urodzie . Kobieta od razu pokochała dziewczynkę i pół roku po ich pierwszym spotkaniu odbył się ich ślub. Przez siedemnaście lat żyli w szczęściu . Byli bardzo szczęśliwą rodziną . Lecz pewnego dnia kiedy ich córeczka miała trzy lata Szarona zachorowała . Byli zmuszeni przeprowadzić się w cieplejsze miejsce więc wybrali Sunę . Stan zdrowia matki się poprawił . Sakura wyrosła na piękną dziewczynę . Po śmierci matki i ona i jej tata załamali się . Biologiczna matka Sakury zaproponowała żeby zielonooka z nią zamieszkała w Konocha . Przez siedemnaście lat nic ją nie obchodziła a teraz chce naprawić błędy przeszłości . Pan Haruno był bogatym bizmesmenem i kazał córce zamieszkać w Konocha gdzie będzie się nią opiekowała jej prawdziwa matka , póki ten się nie pozbiera po tym ciosie . Dom Minako (bo tak miała na imię biologiczna matka Sakury) był za mały więc miały zamieszkać w willi koło morza . Sakura właśnie wysiadła z swojego srebrnego samochodui gdy tylko weszła do swego nowego domu , poczuła jak ktoś ją przytula . Była to kobieta o błękitnych oczach igranatowych włosach .

-Ty jesteś Sakura . Moja biedna córeczka . Oh jak się cieszę że tu jesteś . Ja jestem twoją mamą i mam na imię Minako . Na pewno jesteś zmęczona , idź na górę twój pokuj po prawej stronie , pierwsze drzwi .

Sakura bez słowa poszła do swojego pokoju . Kiedy tylko do niego weszła stanęła a na jej pięknej twarzy pojawił się grymas niezadowolenia . Pokuj był jak dla sześcioletniej dziewczynki . Sakura weszła do pokoju i rozpakowała swoje rzeczy . Zeszła na duł i już miała wychodzić z domu kiedy usłyszała głos Minako .

-Gdzie idziesz ? I dla czego nic nie mówisz . No mała uśmiechnij się . - powiedziała kobieta podchodząc do córki .

-A co mam mówić ? A do radości nie mam ani jednego powodu . - powiedziała zielonooka  zimnym głosem .

-Moja droga jestem twoją matką i powinnaś mnie informować kiedy wychodzisz . A do szczęścia powinnaś mieć dwa powody . Pierwszy to powrót do domu i drugi to , to że wreszcie poznałaś swoją mamę . - powiedziała kobieta miłym lecz lekko spiętym głosem .

-Nic ci nie muszę mówić ! I moja matka umarła ! Nie mam zamiaru się uśmiechać ! Nawet nie wiesz jako ona był mi bliska , jak bardzo ją kochałam !!! - wykrzyczała zielonooka , lecz jej krzyk miał zimną barwę .

-Ale to teraz ja jestem twoją mamą ! Zapomnij o Szaronie !

-Nie ! Ona zawsze była , jest i będzie jedyną kobietą jaką uważałam za swoją matkę !!! Tyle lat się mną nie interesowałaś ! czego teraz chcesz ! Kiedy cię potrzebowałam zniknęłaś . Zostawiłaś mnie i tatę ! A teraz kiedy jestem już prawie dorosła wracasz i chcesz kierować mną i moim życiem ! A teraz jadę do miasta . Wrócę może za dwie , trzy godziny .

-Ale po co do miasta ???

-Po farbę , plakaty , firanki  i inne rzeczy potrzebne do zmienienia pokoju .

-A co ci się w nim nie podoba ???

-To ze jest dla sześcioletniej dziewczynki . - powiedziała i widząc ze jej matka otwiera buzię by coś powiedzieć , wyszła trzaskając drzwiami . Odpaliła auto i pojechała w stronę miasta . Chodziła po sklepach kilka godzin . Kiedy zakupy były zrobione pojechała do drzwi . Mieli własną limuzynę i kiedy próbowała się zabrać z bagażami podszedł do niej szofer .

-Pomóc panience ?

-Jeśli by pan mógł .

Była godzina 10 rano . Ponieważ Sakura była w Konocha o siódmej rano . W Sunie jest inny czas więc musiała wcześniej wyjechać . Zaczęła zmieniać swój pokuj . Pomagał jej w tym syn ogrodnika który chciał trochę dorobić . W pokoju wszystko było pomalowane i pozmieniane o godzinie czternastej . Sakura wiedziała że zaraz będzie obiad a nie chciała jeść go w towarzystwie Minako więc przebrała się w czarną , zwiewną sukienkę a pod nią kostium kąpielowy . Spakował kilka rzeczy do torby i wyszła z pokoju . Nie mogła w nim długo wytrzymać ponieważ czuć było zapach farby która nie zdążyła jeszcze wyschnąć . Kiedy wychodziła z domu powiadomiła jedną ze sprzątaczek że idzie na plaże . Sakura postanowiła się przejść , bo miał kawałek . Po pięciu minutach dotarła do celu . Podeszła do budki i zamówiła chot doga . Kiedy go zjadła zaczęła spacerować po plaży . Kiedy znalazła miejsce rozłożyła ręcznik , zdjęła sukienkę i zaczęła się opalać .

W tym samym czasie w siadkówkę grała czwórka  chłopaków .   Jeden z nich miał na imię Sasuke był to najprzystojniejszy chłopak w szkole a może i w mieście . Grał w siatkówkę ze swoim starszym bratem Itachim i z przyjaciółmi Naruto i Kibą . Podeszły do nich trzy dziewczyny . Temari , Tenten i Hinata .

-Hej chłopaki możemy zagrać z wami ??? - spytała Temari .

-Ale znajdźcie jeszcze jedną laseczkę - powiedział Kiba .

-Spróbujemy .

Sakurze zaczęło się już nudzić więc wstała założyła sukienkę i schowała ręcznik . Przechadzała się  brzegiem plaży .

Dziewczyny zaczęły się rozglądać aż zobaczyły piękną dziewczynę spacerującą sobie brzegiem plaży . Miała długie różowe włosy , soczyście zielone oczy .  

-A może ona ? Chyba się nudzi . - powiedziała Hinata .

-No niezła laseczka - powiedział Kiba robiąc maślane oczka .

Dziewczyny podeszły do nieznajomej .

-Cześć  jestem Temari a to Tenten i Hinata . Chciałabyś pograć z nami i naszymi głupimi kolegami w siatkę ?

-Pewnie . Ja mam na imię Sakura - powiedziała zielonooka z uśmiechem . Dziewczyny już tym razem we czwórkę podeszły do chłopaków .

-To jest Sakura . A te pajace to Naruto i Kiba a te ciacha to Itachi i Sasuke - powiedziała wrednie Temari patrząc na obrażonych chłopaków .

-Hej maleńka ile masz lat ?

-Siedemnaście .

-A gdzie mieszkasz ?

-Tam - powiedziała zielonooka wskazując na swój dom który stał na górze więc było go bardzo dobrze widać .

-Łałłłłł . To twoja chata ??? No to ty i Sasuke i Itachi macie coś wspólnego . Oni też mają nadzianych starych . A do której chodzisz szkoły ?

-Jeszcze nie wiem .

-Jak to nie wież ???

-Bo mieszkałam w Sunie . Po śmierci matki tu przyjechałam , to mój pierwszy dzień tutaj .

-Rozumiem . A jak skończymy grę to może byśmy się gdzieś przeszli co kwiatuszku ??? - spytał uwodzicielsko Inuzuka obejmując Haruno ramieniem . Sakura się nie na żarty wkurzyła i zaserwowała Kibie swojego prawego sierpowego . Brunet złapał się za piekący policzek .

-Zabieraj te łapy - powiedziała zielonooka .

-No brawo stary ty to normalnie rzucasz panny na kolana - powiedział z ironią Sasuke . -To co gramy czy gadamy ?

-Gramy - powiedzieli wszyscy zgodnie .

Zaczęła się gra . Serwował Itachi piłę podbiła Temari a przebiła Sakura . (nie będe opisywać bo nie umiem)Gra była bardzo wyrównana lecz to dziewczyny wygrała . Najwięcej punktów zdobyła Sakura . Zmęczeni poszli do butki z jedzeniem i piciem i zamówili sobie napoje by zwilżyć zaschnięte gardła .

-No i co chłopaki przegrało się z dziewczynami - powiedziała z kpiącym uśmiechem Temari .

-Gdyby nie Sakurcia to byśmy wygrali - powiedział zrezygnowany Naruto .

-Właśnie skąd tak dobrze umiesz grać w siatkę ? - spytał młody Uchiha .Dziwiła go ta istotka . Była taka delikatna z wyglądu ale charakterek też miała . W szkole były tylko trzy dziewczyny które  za nim nie latały i n ie krzyczały "Sasuke-kun".Był nią zainteresowany . Bogata , ładna , wysportowana dziewczyna .

-W starej szkole jeździłam na zawody siatkarskie .

-Tak . A masz jakieś medale albo puchary ?

-Sześć medali i trzy puchary - powiedziała Sakura obojętnym głosem . Itachi zobaczył swych kumpli więc z nimi poszedł reszta została sama . Bardzo dobrze im się rozmawiało .Niestety trzeba było się rozstać . Zostali tylko Sakura i Sasuke . Nie śpieszyło się im . Chodzili , rozmawiali i śmiali się .  Po godzinie zmęczeni usiedli sobie na molo i oglądali zachód słońca . Nagle usłyszeli jakiś krzyk .

-Sakura ! Sakura! - wszyscy się odwrócili i zobaczyli kobietę biegnącą w ich stronę . Sakura poznała tą kobietą była to Minako .

-Co ty tu robisz i czemu się tak drzesz ? - spytała zimnym głosem Haruno . Wszyscy byli zdziwieni . Kiedy z nimi rozmawiała była taka miła a jej ton głosu była taki ciepły .

-Jak śmiesz tak do mnie mówić i to jeszcze przy ludziach ! I czemu mi nie powiedziałaś że wychodzisz !?

-Nie będę ci się tłumaczyć .

-Sakura do cholery jesteś moją córką i masz mi okazywać szacunek ! A teraz idziemy do domu !  

-Nie jesteś moją matką ! A co do szcunku to w moim słowniku nie ma takiego słowa , zwłaszcza do ciebie !

-Koniec tego dobrego masz szlaban ! Do domu !

-Ta jasne , - powiedziała arogancko Haruno .

-Sakura to twoja matka ?- spytał w końcu Sasuke .

-Nie przyznaje się do niej - powiedziała zimno dziewczyna .

-Nazywam się Minako Ateka a to moja córka . A ty jak masz na imię chłopcze ?

-Sasuke Uchiha . Sakura nie chcę przynudzać ale chyba nie powinnaś tak traktować matki . Ale zaraz powiedziałaś że twoja matka nie żyje ?

-Tak bo to prawda . A co z niej za matka .Powiem ci Sasuke . Zaraz po porodzie zostawiła mnie . Nie obchodziłam ją nic przez siedemnaście lat . A teraz kiedy jestem już prawie dorosła ona wtrąca się w moje życie i mi rozkazuje . Myśli ze skoro mnie urodziła to jest dla mnie niewiadomo kim . To wstrętna jędza ! Ja nigdy bym nie porzuciła swojego dziecka i ukochanego . Tata znalazł sobie inną kobietę . Miała na imię Szarona . I to o niej  zawsze będę myśleć jak o matce . A o niej nigdy nawet za milion lat ! Nienawidzę Cię ! Słyszysz !? Nienawidzę ! - powiedziała Sakura z nienawiścią , bólem i wstrętem w głosie . Sakura nieoczekiwanie zaczęła płakać . Wtuliła się w Uchihę . Chłopak był mocno zdziwiony . Nie wiedział ile ta istotka dusiła w sobie uczuć . Chciał ją lekko odepchnąć lecz ta tylko mocniej się w niego wtuliła .

-Sasuke proszę nie odpychaj mnie . Nie teraz ja potrzebuję kogoś .To nic nie znaczy - wyszeptała drżącym głosem wtulając się w chłopaka . Sasuke objął ją i pogłaskał po włosach . Nie chciał jej odtrącać . Wręcz przeciwnie chciał mieć ją przy sobie . A Minako stała . Nie miała pojęcia że jej córka jej nienawidzi .

*****************************************************************************************************************

Mam nadzieję że notka udana . Opowiadania będą się pojawiać może raz na tydzień

Podziel się
oceń
1
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 20 sierpnia 2011 14:02

    Guuut . :D
    Zajebiście piszesz :D
    Oby tak dalej ...
    Czekam na kolejne notki :D

    autor Gość

  • dodano: 31 maja 2010 22:05

    Świetny rozdział. Zapraszam do mnie ;) ..

    autor gosiekxd12

    blog: sakura-itachi-akatsuki.bloog.pl

  • dodano: 15 maja 2010 17:04

    świetny blog

    autor klaudia

  • dodano: 12 sierpnia 2009 10:00

    prosimy o wieciej takich opowiadan :):):)P

    autor doma

  • dodano: 22 lipca 2009 8:11

    SUPER BLODŻEK FAJNIE PISZESZ NIE ZANIEDBUJ TEGO BLOGA A I PRZY OKAZJI WEJDŻ NA MÓJ BLOG OTO LINK:blog-o-najpiekniejszej-milosci-sakury-i-sasuke.blog.onet.pl

    NNIE ZAPOMNIJ DAĆ KOMA;)))

    autor ROMANTYCZKA...

  • dodano: 03 maja 2009 11:10

    fajny blog ;) notka zreszta tez, i dluga podoba mi sie to ;););)

    autor Chijo-chan

    blog: www.sasusaku-love4ever.bloog.pl

  • dodano: 25 kwietnia 2009 15:05

    Super ,świetnie odlotowo :)

    autor Czarna

    blog: akatsuki-konoha-przygody.bloog.pl/

  • dodano: 22 kwietnia 2009 18:09

    Notka bardzo fajna. Mam nadzieje, że niedługo napiszesz i kolejna część.

    Czekam i pozdrawiam.

    autor Kyane Hatshi

    blog: sakura-neji.blog.onet.pl

  • dodano: 20 kwietnia 2009 18:12

    No nobia śliczna...Czekam na następną. A na www.sakura-itachi-sasuke.blog.onet.pl nowa nocia. Pozdrawiam cieplutko

    autor Kimi ;*

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 30 sierpnia 2014

Licznik odwiedzin:  27 310  

Przeminęło

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

O moim bloogu

Sakura Haruno ma 17 lat . Urodziła się w Konocha lecz w wieku trzech lat wyjechała do Suny . Jest silna , odważna i pewna siebie . Idzie do nowej szkoły gdzie nie zna nikogo . Lecz już pierwszego dnia...

więcej...

Sakura Haruno ma 17 lat . Urodziła się w Konocha lecz w wieku trzech lat wyjechała do Suny . Jest silna , odważna i pewna siebie . Idzie do nowej szkoły gdzie nie zna nikogo . Lecz już pierwszego dnia zostaje zakceptowana i zdobywa wielu przyjaciół . Spodobbała się dwóm chłopako . Postanowili walczyś o jej uczucia . Wrogiem Sakury jest tamtejsza "księzniczka"Karin . Po stronie zielonookiej zawsze stają jej przyjaciółki : Hinata niesmiała i wrażliwa dziewczyna zakochana w Naruto . TenTen miła i lekko zwariowana brunetka żywiąca pewne uczucie do Nejiego .Temari to arogancka , pewna siebie blądynka . Ino Yamanaka jest najlepszą przyjaciółką Sakury .Niebieskooka kocha się w Sasuke i Saiu lecz ani jeden , ani drugi nie zwraca na nią uwagi .

schowaj...

O mnie

Nie lubię swojego prawdziwego imienia, więc go nie podam ale w szkole wszyscy nazywają mnie Paula i niech tak zostanie. Mam 14 lat. Jestem blondynką o niebieskich oczach. Lubię psy, pływanie, kolor czarny i oczywiście Naruto. Tyle informacji powinno wystarczyć. Jeśli chcesz możesz napisać do mnie na gg 4665979

Statystyki

Odwiedziny: 27310
Wpisy
  • liczba: 6
  • komentarze: 48
Galerie
  • liczba zdjęć: 50
1 . Nie życzę sobie wulgaryzmów 2. Nie obrażać autorki 3. Nie kopiować opowiad 4. Jeśli główni bohaterowie Ci się nie podobają nie czytaj 5. Pisz szczere komentarze

Lubię to